Poliacetal – z czym go się je?

Po pierwsze, akryl i poliacetal to nie tylko zwykły plastik. Pomyśl o tym jak o fajnym, starszym kuzynie szkła, ze wszystkimi zaletami i bez żadnej niezdarności. Jest krystalicznie czysty i przepuszcza światło jak nikt inny, ale waży o połowę mniej niż jego szklany towarzysz. I nawet nie zaczynaj mi mówić o odporności na uderzenia: ten materiał może wytrzymać bicie! Widziałem, jak akrylowe prześcieradła chronią przed przypadkowymi łokciami i krnąbrnymi piłkami, jakby były niczym. Ponadto, w przeciwieństwie do szkła, nawet jeśli pęknie, nie rozbije się na milion ostrych jak brzytwa kawałków (bezpieczeństwo jest zawsze najważniejsze!).

Ale nie chodzi tylko o salceson. Akryl też wygląda naprawdę dobrze. Ma błyszczące wykończenie, na którym praktycznie aż prosi się o odciski palców (nie martw się, zmywają się natychmiast!), a możesz go otrzymać w tęczy żywych kolorów lub nawet matowym, aby zapewnić sobie odrobinę prywatności. Potrzebujesz, żeby naginało się do Twojej woli? Bez problemu! Akryl i poliacetal można super termoformować, co oznacza, że można go podgrzać i uformować w dowolny kształt, jakiego pragnie Twoje twórcze serce.

Porozmawiajmy teraz przez chwilę o kwestiach technicznych. Akryl zdobywa główne punkty w zakresie odporności na warunki atmosferyczne, pozostając jasny i piękny nawet w najostrzejszych promieniach UV. Jest także mistrzem, jeśli chodzi o odporność chemiczną, więc czyszczenie go jest dziecinnie proste (wystarczy jednak używać łagodnego mydła i wody – ostre chemikalia są nie do przyjęcia).

Więc masz to! Krótko o właściwościach użytkowych akrylu i poliacetalu. Jest mocny, lekki, wszechstronny i po prostu wspaniały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

nineteen − 13 =